Zasłyszane w piątek pod wieczór u znajomych: Mąż: Kazałaś im skończyć jedzenie? Ile można miętolić kotleta? Żona: Spokojna twoja, dostali ultimatum zjedzenia wszystkiego pod karą zakazu telewizji w weekend. (włącza się babcia rodziny, siedząca obok) Matko, jak Wy te dzieci wychowujecie, stres cały czas. (idzie w kierunku kuchni i głośno wzdycha) Michasiu, Zosiu, zjedzcie kolację, […]

Więcej...

Określenie „głód” jednym kojarzy się z prostą potrzebą zjedzenia kolejnego posiłku, a innym z niepokojem, poczuciem winy czy wstydem. Wielu z nas rozpatruje głód jedynie w aspekcie odczucia fizycznego, pomijając sferę głodów emocjonalnych, głodów społecznych czy głodów duchowych. Ah te nasze ludzkie głody… Mamy ich sporo, nasze niezaspokojone potrzeby zawsze objawiają się swoistym głodem, jednak […]

Więcej...